niedziela, 27 września 2015

Zlot żurawi

Oto kilka zdjęć ze zlotu żurawi:





wtorek, 18 listopada 2014

Dwa udane lęgi kopciuszka w tym roku i nie tylko... - podsumowanie roku

Niestety w tym roku nie miałam czasu i zdrowia na bycie na bieżąco z życiem przyrody. Udało mi się zaobserwować tylko kilka faktów z tego okresu.

Pleszka ponownie zajęła tą samą budkę (typ B), w której przeprowadziła udany lęg; nie zamącony żadnymi "przygodami". Ot po prostu życiowa sielanka.

Kopciuszek
Na pewno były dwa udane lęgi kopciuszka w tym roku. Trudno powiedzieć czy tej samej pary czy też innej, ale zakończone szczęśliwie. Nawet kot zrezygnował z prób polowania. Budka okazała się jednak zbyt dla niego niedostępna.

Młode kopciuszki w budce lęgowej typu P
Kopciuszek sprawdzający czy jest bezpiecznie dolecieć do gniazda.
Na pewno w jednej z budek były sikorki, jednakże tak szybko wylatywały, że nie udało mi się podejrzeć które dokładnie; choć obstawiam bogatkę. O dziwo zajęły jedną z części podwójne budki dla wróbli - "pół bliźniaka".

W tujach mieliśmy gniazdo kosów, choć zorientowaliśmy się dopiero, jak młode zaczęły dokazywać. Dokładnego miejsca nie udało nam się zlokalizować (szpaler kilku starych tuj).



wtorek, 22 stycznia 2013

Ciekawostki internetowe - jerzyki

Właśnie natknęłam się na ciekawą stronę, która zainteresuje pewnie wielu ornitologów, a mianowicie możliwość oglądania online jerzyków w Szczecinie. W tej chwili oczywiście transmisji z budek lęgowych jeszcze nie ma, ale już warto sobie zaznaczyć tą stronę:

Jerzyki online


niedziela, 24 czerwca 2012

Smutne wiadomości

Nie chciałam ostatnio pisać. Ciężko mi było... W pierwszy weekend czerwca doszło do tragedii... Mam nadzieję, że nie zginęły wszystkie młode z lęgu kopciuszka. Kot na pewno do budki lęgowej się nie dostał, jednakże zaczaił się na podloty, które już próbowały wyfruwać z gniazda i wtedy właśnie doszło do tragedii. Na pewno zginął jeden do dwóch podlotów. Mam nadzieję, że trzeciemu udało się odlecieć choć po zaniepokojeniu rodziców trwającym jeszcze jakieś 24 godziny po fakcie, mam wątpliwości... Mimo to mam nadzieję.

Pleszka w budce lęgowej typ B
W międzyczasie pleszka wyprowadziła swój lęg z pełnym powodzeniem w budce lęgowej. Pod koniec młode były już na prawdę głośno, ale nie aż tak jak w wypadku sikorek. 

Podobno jest to okres, gdzie ptaki do karmników dla ptaków nie zaglądają. Nie jest to prawdą. Ostatnio cała wataha dzwońców nawiedza nasz karmnik robiąc przy tym niezły bałagan wokół niego. Dzisiaj wpadła także na posiłek bogatka, a równie często wpadają wróble i mazurki.

Dzwoniec w karmniku latem


środa, 30 maja 2012

Młode modraszki wyleciały już z gniazda



Sikorka modraszka karmiąca młode
Dzisiaj (tj. 29 maja) lub wczoraj młode podloty sikorki modraszki wyleciały już z gniazda. Teraz jest jakaś dziwna cisza...

Młode kopciuszka już zaczęły być słyszalne. Na pewno jest ich 3, choć mąż mówi, że 4 sztuki widział. Mają już pierwsze upierzenie.

Młode kopciuszka, zdjęcie z 24 maja

Młode kopciuszka, zdjęcie z 24 maja

Samica z pokarmem dla młodych kopciuszków

Samica kopciuszka z pokarmem dla młodych
Samiec, który miał lekki uraz nogi

Samica kopciuszka z pokarmem

Młode kopciuszki, zdjęcie z 27 maja
 Rodzice kopciuszków ganiają teraz jak szaleni, aby zapewnić młodym odpowiednią ilość pokarmu; od wczesnego ranka, zanim jeszcze słońce wzejdzie, do późnego wieczora (jakiś czas po zachodzie słońca). Zawsze mi wmawiano, że ptaki wraz z zachodem słońca idą spać, ale to nie jest do końca prawda. Ktokolwiek wyjdzie po zachodzie, to usłyszy w okolicy bardzo dużo ptaków nawołujących się nawzajem. W przypadku ludzi byłoby to zapewne wołanie swoich dzieci do domu, ale w przypadku ptaków, to brzmi jak gorączkowe przygotowanie się do nocy.

Samica pleszki w budce lęgowej typu B
Jak na razie pleszki mało widać przy nowej budce. Ogólnie najlepiej jest je zauważy popołudniu, kiedy to samiec odprowadza samicę do budki, co bardzo zabawnie wygląda. Jest w pełni zalotów, to widać. Zachowuje się jak świeżo co zakochany sztubiak w młodej dziewczynie.


Małe sikorki bogatki, także już dość głośno zawodzą. Pewnie jeszcze jakiś tydzień i wylecą z gniazda.

poniedziałek, 21 maja 2012

Trznadel

Trznadel
Trznadel (Emberiza citrinella) jest pospolitym ptakiem na terenie całej Polski. Zamieszkuje na brzegach lasów, w zaroślach, w alejach i przy drogach. Gniazdo buduje sam, zwykle blisko ziemi lub na niej wyściełane sierścią. Samica składa 4-5 kremowych w czarne plamki jaj, które osobiście wysiaduje są przez około 2 tygodnie. Po kolejnych 2 tygodniach młode opuszczają gniazdo.

Trznadle są częściowo gatunkiem osiadłym, choć odbywają wędrówki zimowe do tysiąca kilometrów od terenów lęgowych.

Popołudniami pięknie nawołuje "cik-cik" czy "sisisisisi-sit".

Trznadle żyją ok. 10 lat.

Kilka słów o budkach lęgowych i ich wieszaniu

Dość często dostajemy pytania jak najlepiej dla danego gatunku ptaka powiesić budkę lęgową. Po wgłębieniu się w literaturę znalazłam "niby" kilka wytycznych, według których w tak powieszonych budkach na pewno powinno dojść do lęgu. Te zasady zawarłam tutaj i tutaj, ale im dłużej obserwuję tym mam co do nich pewne obiekcje... Po prostu zauważyłam, że to wcale tak matematycznie nie jest, bo przecież my także mieszkania czy innych wyborów, może poza kredytami, nie dokonujemy robiąc dokładne pomiary wszystkich za i przeciw. Ale spróbujmy trochę matematycznie do tego podejść i porównać z rzeczywistością.

Umiejscowienie budki (kierunki świata):
Ogólnie budki powinno się wieszać do strony północnej lub południowego wschodu.


Jeszcze mało wiedząc kilka lat temu, jak udało mi się "zdobyć" budkę, to powiesiłam ją tak, jak mi było wygodnie i aby ładnie się z domem i ogrodem komponowała. Budka została powieszona na starej ogromnej czereśni spowitej bluszczem, jednakże nic poza szerszeniami się w niej zaległo...

Budka nr 1 (typ A1 model "Serce"): południe
Budka nr 3 (typ B model "Kowalik"): południe
Budka nr 4 (typ A model "Tatry"): zachód
Budka nr 5 (typ A wg Sokołowskiego): zachód
Budka nr 6 (typ A): wschód
Budka nr 7 (półotwarta budka lęgowa): północ

Wysokość wieszania budki lęgowej:
W większości przypadków budki lęgowe wiesza się na wysokości 3-5 metrów nad ziemią.

Budka nr 1 (typ A1): ok. 2 metrów
Budka nr 3 (typ B): ok. 4 metrów
Budka nr 4 (typ A): ok. 3 metrów
Budka nr 5 (typ A): ok. 1,5 metra
Budka nr 6 (typ A): ok. 2 metrów
Budka nr 7 (typ P): niecałe 2 metry

Odległości między budkami:
Budki lęgowe tego samego typu nie powinny być umieszczane za blisko siebie, gdyż może to wywoływać agresywne zachowanie ptaków.

Budka nr 1 (typ A1): odległość od budki nr 3 wynosi ok. 7 metrów, a od budki nr 5 ok 4 metrów

Budka nr 3 (typ B): odległość od budki nr 1 wynosi ok. 7 metrów, a od budki nr 4 - 1,5 metra
Budka nr 4 (typ A): odległość od budki nr 3 wynosi 1,5 metra, a od budki nr 7 ok. 9 metrów

Budka nr 5 (typ A): odległość od budki nr 1 wynosi 4 metry, a od budki nr 3 - ok. 9 metrów
Budka nr 6 (typ A): obecnie już nie wisi
Budka nr 7 (typ P): odległość od budki nr 4 wynosi ok. 9 metrów

Muszę tutaj wyjaśnić (co co prawda można było wywnioskować z kierunków), że budki wiszą na różnych ścianach domu, poza budką nr 1 i budką nr 3, które wiszą na tej samej ścianie. Wyjątkiem jest budka nr 5, która wisi na tui przy oczku wodnym. Tutaj muszę się szczerze przyznać, że ją wieszając nie wierzyłam, że się coś zalęgnie, więc lęg sikory bogatki jest dla mnie tym bardziej miłą niespodzianką.
Budka lęgowa typ A na tui, w której zalęgły się sikory bogatki

Kolejnym wyjaśnieniem, które muszę tutaj dodać, to odległość między budkami nr 3 i 4, która wynosi 1,5 metra. Jednakże każda z nich wisi na innej ścianie.
Umiejscowienie budek koło siebie
 P.S. Wiem, że rynna jest do wymiany :-)

Ptaki w nich gniazdujące:

Budka nr 1 (typ A1): sikora modraszka
Budka nr 3 (typ B): sikora bogatka, pleszka
Budka nr 4 (typ A): sikora bogatka, sikora modraszka
Budka nr 5 (typ A): sikora bogatka
Budka nr 6 (typ A): pewnie któraś z sikorek chciała w niej się zalęgnąć, jednak porzuciła gniazdo. Budka jest do przewieszenia.
Budka nr 7 (typ P): kopciuszek

PODSUMOWANIE:
W przydomowym ogrodzie czy też na działce budki można wieszać w mniejszych odległościach od siebie, ale tak, aby nie za bardzo siebie "widziały". Ponieważ budki powieszone są na "naszym" terenie, to wysokość ich powieszenia może być mniejsza niż 3 metry, które wymagane są jako minimum w parkach czy innych publicznych miejscach, gdzie budki narażone są nie tylko na drapieżniki ze świata zwierząt, lecz także ze świata homo sapiens. Oczywiście budki powinny być tak powieszone, aby zwłaszcza koty nie miały do nich dostępu.

Na pewno nie we wszystkich budkach dojdzie do lęgu, zwłaszcza w tym samym czasie. Jednakże ptaki mają nawet po kilka lęgów w roku, a dzięki większej ilości budek mają wybór w "mieszkaniach". Budek nie powinno się ściągać na zimę, gdyż w mroźne i deszczowe dni ptaki mają w nich schronienie. Przykładem jest budka nr 5, którą powiesiłam w zeszłym roku późnym latem. Jednakże w czasie wiosennego czyszczenia znalazłam w niej ptasie odchody, czyli na pewno ptaki się o niej dowiedziały. Prawdopodobnie dlatego tak szybko doszło w niej do lęgu w tym roku.

Jak to kiedyś ktoś mądry powiedział: Niezbadane są wyroki przyrody, a więc wszystko jest w niej możliwe. Nasze chęci pomocy ptakom na pewno w końcu zostaną wynagrodzone.